Autor Wiadomość
Bison
PostWysłany: Pon 13:04, 15 Lip 2013    Temat postu:

Sprawa na pewno nie jest na krótki okres czasu. Ludzie przeżywają różne problemy i też w różnoraki sposób na nie reagują. Zapytaj się swojej przyjaciółki dlaczego. Rozmowa jest najważniejsza. Musisz ją wesprzeć sobą. Jeżeli chcesz jej pomóc, dobrze by było, gdybyś odłożyła na jakiś czas własne problemy i całkowicie zajęła się pomocą innym, swoim najbliższym. ; ) Bardzo to jest trudne, ale skuteczne. Napisz, proszę jak to teraz wygląda. Postaram się Tobie pomóc jak tylko jestem w stanie. Jestem z Tobą, nie zapominaj.
YuukiO_O
PostWysłany: Sob 15:17, 29 Cze 2013    Temat postu: Nie wiem co robić....

Mam 14 lat. Moim problem jest to iż wszystko mnie przytłacza i chce mi się płakać bez powodu. Mam wszystkiego dość. Nie mogę wytrzymać w otoczeniu w jakim żyję. Moja rodzina... Cóż. Rodzice są bardzo surowi, w domu panują zasady. Mam starszą siostrę, która choruje na bulimię, depresję, samookaleczała się i miała myśli samobójcze. Była w szpitalu psychiatrycznym ale to nie do końca pomogło. Dodatkowo moja przyjaciółka zaczęła niedawno miewać podobne problemy. Zauważyłam u niej ślady po cięciach. Dodatkowo miewa myśli samobójcze. Boję się jej cokolwiek powiedzieć, nie mam w niej oparcia, a gdy jej mówię o swoich problemach ona nawet nie próbuje mi pomóc. Wręcz przeciwnie.... Dobija mnie jeszcze bardziej. Mimo tego, że uczę się dobrze (moja średnia w 2 gimnazjum wyniosła 4,3) mam wrażenie, że to wciąż za mało i nie poradzę sobie w dalszym życiu, nie dostanę się do dobrej szkoły. Wszystko to mnie dobija. Chciałabym pomóc wyżej wymienionym osobom ale nie potrafię. Chciałabym się od tego oderwać, ale nie umiem... Pomocy...

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group