Forum Nastolatki Strona Główna Nastolatki
Problemy nastolatek
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psychiczna przemoc

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nastolatki Strona Główna -> Problemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dorcas
Problemowa nastolatka



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina Marzeń

PostWysłany: Wto 22:27, 08 Mar 2011    Temat postu: Psychiczna przemoc

Witajcie!
Mam pewnien problem. Wpadłam w konflikt z pewną dziewczyną. W skrócie odbiła mi chlopaka ale potem rzuciła. Gdy wrócił do mnie ona próbowała zrobić wszystko zeby ode mnie odszedł. Od tamtej pory robi mi ciągle na zlość wraz ze swoim chłopakiem. Dołączyła do nich takze pewna dziewczyna. Kiedyś moja "przyjaciółka". Pokłóciłysmy się o to że nie powiedziałam jej pewnej rzeczy. Nie miało to związku z nią ale się na mnie obraziła. Od tamtej pory we czwórke(bo jest jeszcze sieostra bliźniaczka tej dziewczyny) robią mi na złość. Obgadywanie gdy jestem w poblizu, próba zabrania mi przyjaciół i nastawianie wszystkich znajomych przeciwko mnie. Zawsze gdy coś pójdzie po myśli Magdy(tej dziewczyny która na początku odbila mi chłopaka i z która mam główny konflikt) to pisze mi jakiegoś wrednego sms i mi wjeżdża. A jak tylko coś jej się nie uda to nawet na gadu mnie blokuje żebym tylko do niej nie napisalam.
Próbowałam się z nią godzić wiele razy. Niby było ok ale za każdym razem dowiadywałam się ze za moimi plecami znów działa na moją nie korzyść. To już trwa 1,5 roku i mam totalnie dość. Na początku solidnie reagowałam i też jej wjeżdżałam. Klóciłam się ale tylko wtedy gdy ona zaczynała. Moge z czystym sercem przyznać że nigdy nie zaczęłam, nigdy nie prowokowałam. Jednak gdy ona dalej tak robila to wkońcu zaczęłam ją olewać. Jak do mnie napisala sms to odpisałam w jednym i konczyłam chociaż ona dalej pisała. Wiele razy czytałam jak ta Magda z tą drugą mnie obgadywały w komentarzach na fbl. Raz jedna z tych dziewczy nawet dodała moje zdjęcie ale olałam to bo liczyłam, że w końcu im się to znudzi. Niestety mylilam się.
Przez pewien czas miałam w miare spokój. Jednak w nocy weszłam na fbl mojego znajomego. Okazało się że ktoś założył mi fotobloga(pod przezwiskiem jak na mnie mówią), dodał moje zdjęcie i napisał podszywając się pode mnie jakieś kłamstwa. Obrażalo mnie to solidnie i robila ze mnie pospolita "szmatę". Zareagowałam na to szybko i napisałam do administratora. Na szczęscie blog został zablokowany. Boję się jednak co będzie dalej.
Proszę pomóżcie. Co mam z tym zrobić? tylko nie mówcie o rodzicach, nie ma szans.
Prosze o pomoc....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bison
Prawdziwy nastolatex



Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dalej niż myślisz

PostWysłany: Sob 0:59, 12 Mar 2011    Temat postu:

Sprawa nie wygląda źle. Zachowania typowe do nieogarniętych dzieci.
Muszę Cię pochwalić za to, że tak to odbierasz, tyle czasu z tym sobie jakoś radzisz i nie załamujesz się. Widać, że masz silną wolę. : )
Co do samej sytuacji to zależy od tego jak chcesz, aby oni skończyli. Jak dla mnie jest jeden bardzo skuteczny sposób, który zakończy sprawę raz na zawsze. Chodzi mi głównie o przejęcie pałeczki przez wychowawcę, dyrektora szkoły, a w najgorszym ( dla nich ) wypadku przez policję. Problem nie będzie żaden, ze względu na dosyć mocne upokarzanie Twojej osoby, wjeżdżanie na Twoją psychikę, a do tego wyrabianie opinii i niszczenia Ci życia w szkole.
Jeżeli jednak nie chcesz tego skończyć w ten sposób to trzeba się zastanowić nad sposobem, który rozwiąże sprawę w gronie Waszej czwórki ( jeśli dobrze wyliczyłem ). Wydaję mi się, że nie będzie takiej możliwości, bo z głupkami się nie dyskutuje, a z idiotami nie zaczyna konwersacji, tak więc zapytać można psychologa szkolnego co w takiej sytuacji zrobić, nie interweniując. Nie każdy psycholog jest w porządku, ale jeśli możesz mu zaufać to się do niego zwróć. : )
Sposób na bezpośrednie rozwiązanie tego problemu nie przychodzi mi na tą chwilę do głowy. Możesz przeciągnąć na swoją stronę parę osób, które staną za Tobą murem i pomogą Ci z tego wyjść. Kupy się w końcu nie rusza, a samemu to samobójstwo. Może to być nawet jedna osoba, byle tylko mieć u kogoś wsparcie w tych chwilach.

Muszę się jeszcze nad tym trochę zastanowić i jak coś nowego uda mi się spłodzić to dam znać. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dorcas
Problemowa nastolatka



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina Marzeń

PostWysłany: Czw 18:00, 17 Mar 2011    Temat postu:

Dzięki za odpowiedż Wink
Piszesz żeby przeciąnąć kilka osób na moją stronę. Mam chłopaka, mam przyjaciół. Oni pomagają mi przez to wszystko przejść. Tylko dzięki ich pomocy i wsparciu się trzymam. Próbowali rozmawiać z tymi kilkoma osobami, ja też próbowałam się godzić. Nawet jeśli mnie nie lubia to przecież nie zmuszam ich żeby się ze mną przyjaźnili. Ale czy naprawdę muszą tak się zachowywać? czy to im sprawia jakąś przyjemność? Radość? Że próbują kogoś zniszczyć? Naprawdę nie wiem.
Byłam u psycholog szkolnej. Chciała już teraz zrobić afere z tym ale nie chciałam tego. Nie chce narazie robić głopotu. Może w końcu zmadrzeją?
W każdym razie obiecałam sobie że jeśli raz coś takiego pojawi się w necie co będzie mnie obrażać idę na policje. Nie ważne jakie będą mieli konsekwencje. A narazie trwam dalej z nadzieją, że wszystko już się skończyło....
Bo jak narazie mam spokój...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bison
Prawdziwy nastolatex



Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dalej niż myślisz

PostWysłany: Wto 0:07, 22 Mar 2011    Temat postu:

To się tam trzymaj i nie pozwól im na jakiekolwiek zachowania przekraczające granice ( którą w zasadzie oni już przekroczyli ). Co do pójścia na policję to bardzo dobrze zadecydowałaś, bo już się zdążyłem przekonać na własnej skórze, że gadanie do idioty nic nie pomoże, dopóki mu dupa nie zmarznie.
Powodzenia i trzymam kciuki. ; )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
14Ollunia14
Gość






PostWysłany: Sob 10:24, 02 Kwi 2011    Temat postu:

Moje życie jest bardzo smutne;( Dom, szkoła , internat i na dodatek chłopcy;((... Jestem z chłopakiem od 7 miesięcy tzn prawie osiem ale od września jestem w szkole z internatem. Odległość między nami jest spora. Czuje że go kocham ale nie zależy mi na nim tak jak kiedyś. W internacie jest chłopak którego również ubóstwiam, Jest rewelacyjny i na dodatek mnie kocha.. Nie wiem co mam robić. Jeszcze jakby tego było mało ktoś z tzw życzliwych osób pisze do mojego chłopaka że go zdradzam. Błagam pomocy!!!;(( Mysle o samobójstwie.. Co mam robić??
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nastolatki Strona Główna -> Problemy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin